Odpowiedzialne zakupySlow fashion

Książki o slow fashion, które pomogą Ci ograniczyć kupowanie

Obecnie żyjemy w czasach konsumenckich. Większość kupuje wszystkiego za dużo, jednak pragnienie, by mieć więcej, wielokrotnie wygrywa ze zdrowym rozsądkiem. Jakie książki przeczytać, by się z tym uporać?

Slow fashion to pojęcie, które zyskuje w ostatnich latach na popularności. Jest to nic innego, jak świadomość swoich potrzeb ubraniowych czy modowych. Niektórzy używają sformułowania „minimalizm modowy”. Dokładniej chodzi o to, by kupować ubrania racjonalnie. Lepiej jest mieć mniej ubrań, ale bardziej uniwersalnych – które pozwalają na stworzenie wielu różnych stylizacji – i lepszych jakościowo, które dłużej nam posłużą. Jak jednak wprowadzić slow fashion do swojego życia? Warto przeczytać kilka dobrych książek!

„Slow fashion” autorstwa Moniki Szymor

Książka jest rzetelnym poradnikiem, który został napisany zrozumiałym i przystępnym językiem. Autorka prosto i zarazem trafnie omawia problemy branżowe i uczy czytelnika, jak budować świadomość konsumencką. Książka jest świetnym wyborem dla osób, które chciałyby coś zmienić w swoim życiu, zadbać o środowisko i zmienić swoje nawyki zakupowe, ale nie wiedzą, jak to zrobić. 

Aktorka w ciekawy sposób wprowadza czytelnika w świat minimalizmu. Dostarcza też istotnej wiedzy na temat tego, jak wygląda produkcja odzieży, z czym się wiąże i jaki wpływ ma na środowisko. Pokazuje też zależności między projektantem, producentem, kupcem, sprzedawcą i klientem oraz uczy, jak je lepiej rozumieć. 

„Slow fashion. Modowa rewolucja” autorstwa Joanny Glogazy

Obecnie żyjemy szybko, wiele rzeczy robimy, kupujemy odruchowo, bez większego przemyślenia, czy na pewno warto. Joanna Glogaza pokazuje, że można żyć własnym tempem, jednak trzeba chcieć i się trochę postarać. Jej zdaniem slow life to konieczność, a nie kolejny trend, który przeminie za kilka sezonów. Uczy też, jak kupować ubrania, by w garderobie nie wiało nudą, a nie wydawać pieniędzy w kolejnych sklepach. Wystarczy wiedzieć, jak kompletować ubrania, by służyły przez lata i prezentowały się na wiele różnych sposobów. 

„Minimalizm po polsku” autorstwa Anny Mularczyk-Meyer

Książka, która ogólnie odwołuje się do minimalizmu, ale nawiązuje też do slow fashion. Autorka doskonale obala mit, że filozofia slow wiąże się z rezygnacją z czegokolwiek. Pisarka w bardzo przystępny sposób pokazuje, jak dokonywać przemyślanych wyborów, by nie gromadzić wokół siebie zbędnych i niepotrzebnych rzeczy, w tym ubrań. Szczęśliwym można być i bez garderoby, z której wypadają ubrania, których nigdy nie założymy. Wszystko napisane w taki sposób, że książkę się „pochłania” jednego wieczora. Prosty, ale i mądry język, trafne uwagi i porady sprawiają, że idea minimalizmu nie jest już taka straszna, jak mogłoby się początkowo wydawać.

zdj. główne: Laura Kapfer/unsplash.com

Dziennikarka i copywriter z wieloletnim doświadczeniem. Uwielbia modę, dobre książki i spacery po lesie. Nie wyobraża sobie weekendu bez wypadu za miasto. Wolne chwile najchętniej spędza z rodziną - mężem i synami, z którymi nigdy się nie nudzi.
Justyna Fiedoruk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *