Slow travel

Najciekawsze polskie biblioteki. Zaszycie się w nich to sama przyjemność

Fot. Francesca Grima/ Unsplash.com

Te wnętrza po prostu zachwycają. Zobacz najpiękniejsze polskie biblioteki – zakochasz się w nich, nawet jeżeli nie jesteś molem książkowym.

Współczesne biblioteki robią wrażenie!

Dawniej biblioteki kojarzyły się jedynie z tomami książek i miejscem wyciszenia, dzisiaj ich funkcja nieco się zmieniła. Współczesne biblioteki to nie tylko zbiór książek, ale także po prostu centrum kultury i różnych aktywności. Do tego ich wnętrza naprawdę potrafią zachwycać. Te polskie biblioteki oszałamiają pomysłowym wystrojem i są atrakcją samą w sobie, niezależnie od książek, jakie w nich znajdziemy.

Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego

Jak umiejętnie połączyć tradycję i nowoczesność? Wiedzą to projektanci Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. To budynek, który był wielokrotnie nagradzany w konkursach architektonicznych – i wcale nas to nie dziwi. Gmach robi oszałamiające wrażenie. Fascynacja przenikaniem się kultury i przyrody; tak w skrócie można określić zamysł twórców projektu. W budynku i wokół niego nie brakuje symboli, takich jak chociażby przeniesiony z dawnego gmachu fragment konstrukcji magazynowej. To jedyny w naszym kraju przykład dziewiętnastowiecznego rusztu bibliotecznego, swoisty symbol połączenia między tradycją a nowoczesnością. Na szczególną uwagę zasługuje także ogród Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego – to po prostu trzeba zobaczyć na żywo.

Stacja Kultura w Rumi

Najpiękniejsza biblioteka w Polsce? Mnóstwo osób bez wahania mogłaby wskazać Stację Kultura w Rumi. W solidnie zmodernizowanym budynku dworca kolejowego kryje się prawdziwa perełka w postaci nowoczesnego centrum kultury. Miejsce jest eleganckie i przytulne, podzielone na strefy. Znajdują się tam m.in. wypożyczalnia, pracownia fotografii, malarstwa i rzeźby, stanowiska komputerowe czy kącik dla najmłodszych. W Rumi każdy znajdzie coś idealnego dla siebie! Ulubionym miejscem czytelników jest dawna dworcowa poczekalnia przekształcona w czytelnię. Umiejscowione tam kanapy zainspirowane są wyglądem przedziałów kolejowych. Miło upływający czas odmierza tam… dworcowy zegar!

Biblioteka w Opolu

Jeżeli lubicie miejsca, w których przeszłość wchodzi w dialog ze współczesnością, musicie tam zajrzeć. Opolska biblioteka położona jest na skraju starego miasta, a za sąsiadów ma m.in. filharmonię i klasztor. Umiejscowiona przy kamienicy z XIX wieku, prosta forma biblioteki oddzielona jest przeszkloną szczeliną. Odwiedzający znajdą tam wewnętrzne kładki i pomosty, dzięki którym swobodnie można przechodzić między starą a nową zabudową. W bibliotece można znaleźć m.in. wypożyczalnię z wolnym dostępem, pokój bajek czy kawiarnię. Co ciekawe, na zewnętrznej elewacji wzrok przykuwają wypisane teksty Edwarda Stachury. Nic dziwnego, że twórcy tego projektu byli nagradzani.

Biblioteka Akademicka w Katowicach

Tego budynku nie da się przeoczyć. Gmach Biblioteki Akademickiej w Katowicach to jeden z najbardziej oryginalnych budynków w Polsce. Jest to wspólna biblioteka dwóch uczelni – Uniwersytetu Ekonomicznego oraz Uniwersytetu Śląskiego. Wnętrza również prezentują się niesamowicie – surowo i nowocześnie w najlepszym stylu.

Sopoteka

Jeżeli spodobały się Wam wnętrza Stacji Kultury w Rumi, to koniecznie sprawdźcie też Sopotekę. Za aranżację wnętrz odpowiadał ten sam twórca, Jan Sikora. Sopoteka to biblioteka inspirowana sopocką plażą, gdzie można np. czytać, odpoczywając na leżaku. Drewno, biel i naturalna zieleń – to połączenie sprawia, że w sopockiej bibliotece aż chce się przebywać. Biblioteka oferuje sztukę w różnych wersjach – zarówno tradycyjnie, jak i cyfrowo. Choć lato trwa w Polsce dość krótko, w Sopotece sezon na kulturę na wysokim poziomie jest całoroczny. Warto zajrzeć tam na liczne spotkania autorskie czy wydarzenia takie jak Literacki Sopot. 

Absolwentka studiów polonistycznych oraz marketingu internetowego. Prywatnie żona i mama śledząca najnowsze modowe i literackie trendy. Mieszka w mieście, ale buduje dom pod miastem. Stara się łączyć życie w rytmie slow z uczestnictwem w codzienności dużej metropolii.
Monika Zysk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *