Slow food

Jarmuż – dlaczego warto go jeść?

Powszechnie wiadomo, że jesteś tym, co jesz. Gdybyśmy mogli wybrać, z pewnością chcielibyśmy być jarmużem. A dlaczego? Bo jarmuż jest niezwykłą, witaminową bombą, która swoimi właściwościami odżywczymi pomaga wracać do zdrowia. Zobacz, dlaczego warto włączyć jarmuż do swojej codziennej diety!

Jarmuż od lat podbija nasze serca i kubki smakowe. Roślina ta urozmaica zdrowe odżywianie, a nawet idzie na bój z niezdrowymi chipsami, występując w postaci zdrowej, chrupiącej przekąski. Idealny do koktajli, sałatek i jako składnik wegetariańskich kotlecików. Jakie korzyści przyniesie Ci włączenie jarmużu na stałe do Twojego jadłospisu?

Od kiedy ludzie spożywają jarmuż i dlaczego?

Już starożytni Grecy doceniali właściwości jarmużu. Gotowali i podawali go jako lekarstwo tym, którzy przesadzili z alkoholem. Nie polecamy przekonywać się na własnej skórze, czy takie zastosowanie jarmużu przynosi rezultaty, ale zachęcamy, aby jeść jarmuż codziennie!

Witamina K

Jedna porcja jarmużu dostarcza ponad 1000% dziennego zapotrzebowania na witaminę K, która niezbędna jest w procesie krzepnięcia krwi. Może zmniejszyć nadmierne krwawienie miesiączkowe. Ponadto odpowiedni poziom witaminy K zapobiega osteoporozie.

Witamina A

Jarmuż zaspokaja ponad 300% zapotrzebowania na witaminę A, która oprócz tego, że działa przeciwnowotworowo, to jeszcze utrzymuje nasze włosy, skórę i paznokcie w dobrej kondycji. Witamina A buduje naszą odporność i wpływa na odbiór bodźców wzrokowych.

Witamina C, B6, B1, potas, magnez

To kolejne ważne składniki, które dostarczymy do organizmu wraz z jarmużem. Witamina C wpływa na naszą odporność, poziom cholesterolu i układ krążenia. Stabilizuje nasze zdrowie psychiczne i ma działanie terapeutyczne. Praca serca wspierana jest przez witaminę B6, a wytwarzanie energii w komórkach mięśniowych możliwe jest dzięki witaminie B1. Potas cudownie oddziałuje na perystaltykę jelit, a dzieciom umożliwia wzrost. Magnez utrzymuje odpowiednie ciśnienie krwi i zmniejsza insulinooporność.

Wapń i żelazo

Wapń i żelazo zawarte w tym wyjątkowym warzywie charakteryzują się łatwą przyswajalnością. Jest to kluczowe, gdy mówimy o wartościach odżywczych jakiegokolwiek produktu. W przeciwieństwie do szpinaku, jarmuż zawiera mniejszą ilość szczawianów, które utrudniają absorpcję witamin i minerałów. Wapń gwarantuje nam zdrowe zęby i mocne kości. Dzięki żelazu możesz zapobiec szybkiemu starzeniu się skóry i ustrzec się przed wieloma infekcjami.

Jarmuż zawiera luteinę, która jest witaminą oczu. Dzięki zielonym liściom jarmużu możemy chronić wzrok przed złym wpływem światła niebieskiego z telefonu, laptopa i komputera. Warzywo bogate jest w antyoksydanty. Zmniejsza ryzyko wystąpienia nowotworu dzięki zawartości ponad 40 różnych glukozynolanów. To związki chemiczne, które zapobiegają rozwojowi raka piersi, prostaty, płuca i żołądka!

Pamiętaj, że im ciemniejsze liście jarmużu, tym więcej drogocennych substancji jest tam zawartych.

Jakie są odmiany jarmużu dostępne na rynku?

Jarmuż należy do tej samej rodziny roślin, w której znajdziemy m.in. kalafior, brukselkę i brokuł. Najpopularniejsza odmiana to jarmuż kędzierzawy. Inna jego nazwa pochodzi od jego karbowanej struktury. To właśnie ten rodzaj możemy spotkać w popularnych dyskontach, zapakowany, umyty, pokrojony i gotowy do spożycia.

Jarmuż toskański z łatwością rozpoznasz po jego ciemnozielonej barwie. Przypomina on włoską kapustę. Ta odmiana wspaniale sprawdzi się w zupach, ponieważ utrzymuje swoją strukturę – koniecznie spróbuj włoskiej minestrone. Palce lizać!

Trzecią, popularną odmianą jest jarmuż dekoracyjny. Posiada piękne fioletowe liście. Nazywany jest czasem jarmużem rosyjskim.

Ciężko znaleźć w naszym ciele narząd lub proces, na który jarmuż nie miałby dobroczynnego wpływu. Znajdź swój ulubiony rodzaj i rozkoszuj się jarmużowymi chipsami lub jarmużowym pesto. Dodaj go do makaronu, szakszuki lub kaszy!

Zdjęcie główne: Adolfo Félix/Unsplash.com

Lubi naturalną pielęgnację i jak najczystszą dietę. Zwolenniczka redukcji mięsa z diety i odkrywania jego substytutów. Wierzy w leczniczą moc ziół, soków i naparów oraz w to, że jesteś tym, co jesz.
Aneta Ruszczyńska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *