Domowa pielęgnacja

Jak zrobić kosmetyki z tego, co ma się w spiżarni?

Jak często zdarza Ci się nie zauważyć, że ilość ulubionego kosmetyku nie jest wystarczająca na następną aplikację? 

Każda z nas chociaż raz została zaskoczona brakiem maseczki do włosów, toniku albo ulubionego olejku do masażu podczas wieczornych rytuałów. Zamknięte drogerie i sklepy oraz brak możliwości zakupu ulubionego kosmetyku wcale nie muszą przekreślać skutecznej i relaksującej pielęgnacji. Skieruj swoje kroki do kuchennej spiżarni, a z pewnością znajdziesz tam wartościowy zamiennik ulubionego kosmetyku!

Soda oczyszczona i miód

Idealnie sprawdzi się jako peeling złuszczający do walki z rozszerzonymi porami i nadmierną produkcja sebum. Dodatkowo rozjaśni blizny i przebarwienia. Wystarczy, że wymieszasz proszek z odrobiną wody. Żeby wzbogacić działanie domowego peelingu dodaj łyżeczkę miodu i okrężnymi, delikatnymi ruchami wmasuj w skórę twarzy. Zmyj letnią wodą.

Ponadto soda oczyszczona wybiela zęby i świetnie sprawdza się jako suchy szampon.

Ocet jabłkowy

Bezkonkurencyjny produkt tonizujący skórę twarzy. Delikatnie oczyszcza i pobudza metabolizm komórek. Żeby przekonać się, jak kosmetyk działa na Twoją cerę, wykonaj próbkę, mieszając 100 ml wody z 50 ml octu.

Ocet świetnie sprawdzi się również jako płukanka do włosów. Umyj włosy szamponem, a później zastosuj naturalną pielęgnację octem. Dodaj niewielką ilość octu do kąpieli, by usunąć łuszczący się naskórek.

Mleko

Już w czasach przed naszą erą mleko zostało uznane za cudowny kosmetyk. Faraon Egiptu Kleopatra regularnie korzystała z przyjemności, jaką była kąpiel w białym eliksirze młodości. Królewska kąpiel idealnie wpływa na zmysły, relaksuje i odpręża, ale przede wszystkim odżywia skórę i przynosi jej aksamitną gładkość.

Mleko możesz podgrzać z kilkoma łyżkami miodu dla wzbogacenia działania kąpieli. Miód dodatkowo ujędrnia i przyspiesza regenerację skóry. Polecamy dodanie kilku świeczek wokół wanny, włączenie ulubionej playlisty i rozkoszowanie się rytuałem piękna Kleopatry.

Kawa

Antycellulitowy peeling kawowy to jeden z najpopularniejszych kosmetyków wprost z naszej kuchni. Czy wiesz, że kawa idealnie sprawdza się także w pielęgnacji włosów? Kofeina dba o skórę głowy, pobudza i aktywuje cebulki włosów, zapobiegając ich wypadaniu i wspomagając ich wzrost.

Do przygotowania płukanki potrzebne są jedynie dwa składniki – woda i kawa. Pamiętaj, że musi być mielona. Zalej ją wrzątkiem, tak jakbyś przygotowywała swój ulubiony, poranny napój. Odcedź fusy i dolej około pół litra wody w temperaturze pokojowej. Płukankę stosuj po regularnym myciu włosów szamponem.

Owsianka

Ten produkt, poza wieloma witaminami i minerałami zawiera saponin – naturalną substancję o właściwościach oczyszczających. Producenci kosmetyków już od dawna dodają płatki owsiane do swoich produktów. To wspaniała podpowiedź w kwestii naturalnej pielęgnacji! Sama sięgnij po owsiankę i przygotuj maseczkę, która nawilży i wygładzi skórę.

Ugotuj porcję płatków owsianych. Pozwól im przestygnąć i dodaj dwie łyżki stołowe miodu i opcjonalnie wodę różaną lub jedną łyżeczkę soku z cytryny. Tak przygotowaną mieszankę nałóż na twarz i odczekaj 10–15 min.

Saponin zawarty w owsiance ma właściwości pieniące, dlatego śmiało możesz użyć owsianki do mycia. Spróbuj też owsianego toniku, który przeciwdziała procesom starzeniowym.

Nierafinowany olej kokosowy

To zdecydowany numer jeden wśród naturalnych balsamów do ciała. Zawiera witaminy, kwas foliowy, wapń, magnez i potas. Jako kosmetyk najlepiej sprawdzi się nierafinowany olej. Jego cena może być nieco wyższa, ale bogactwo składników mineralnych i witamin, które się w nim znajdują, jest o wiele większa od rafinowanej wersji oleju.

Możesz nakładać go bezpośrednio na całe ciało. Wmasuj kolistymi ruchami i użyj wspomagających masaż akcesoriów, np. chińskiej bańki antycellulitowej albo rollera.

Zdjęcie główne: Brooke Lark/Unsplash.com

Lubi naturalną pielęgnację i jak najczystszą dietę. Zwolenniczka redukcji mięsa z diety i odkrywania jego substytutów. Wierzy w leczniczą moc ziół, soków i naparów oraz w to, że jesteś tym, co jesz.
Aneta Ruszczyńska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *